Moje oleje do włosów + trochę nowości.

O olejowaniu włosów słyszała chyba każda włosomaniaczka. Ja pierwszy raz na włosy położyłam oliwę z oliwek, zostawiłam na noc i niestety to był mój błąd. Przez zapach oliwy nie mogłam usnąć i zraziłam się do olejowania na jakiś czas. Później natknęłam się na wzmianki o oleju Vatika i Amla. Żaden u mnie cudów nie zdziałał, a zapach Amli niestety nie przypadł mi do gustu. Na moich włosach najlepiej jak do tej pory sprawdzają się olejki Alterra i Alverde. Mam też swoją olejową wish listę, na której są między innymi olejki Khadi.



1. Dabur Amla - zielony śmierdziuszek, nie przepadam za nim. Nie jestem przekonana do parafiny w składzie. Może przyciemniać włosy.

2. Babydream Oliwka dla dzieci - jeden z moich ulubieńców. Używam na włosy, na ciało, do kąpieli i masażu. Wielofunkcyjny kosmetyk, dostępny w każdym Rossmannie za około 8zł.

3. Czysty olej kokosowy- nie przepadam za stosowaniem go na włosy. Czasami robi mi z nich sianko. Używam go również do kąpieli, wykorzystałam go do zrobienia musujących kul.




4. Porzeczkowy olejek Alverde (podobno wycofany). Swego czasu był to hit i każdy chciał go mieć ;) Mnie udało się go dorwać dopiero w wakacje (a właściwie dostałam go w prezencie z Węgier.) Uwielbiam za zapach, za opakowanie z pompką, za wydajność i za efekt na moich włosach. Po zastosowaniu na noc moje włosy są bardzo dobrze nawilżone, nie puszą się. Może wróci do DM, a jak nie to postaram się zdobyć inne wersje. 

5 i 6. Alterra olejek z migdałem i papają oraz wersja z granatem i awokado. Oba olejki jeszcze w starych opakowaniach bez pompki. Oba uwielbiam i nie widzę żadnej różnicy w działaniu. Za zapach wolę jednak wersję z migdałem. 

Jak ja stosuję oleje? Zawsze nakładam wieczorem na suche włosy, związuję w koka albo warkocz i zmywam rano. Nie testowałam jeszcze nakładania olejków na mokre włosy lub na odżywkę w sprayu. Nie wyobrażam sobie już swojej pielęgnacji włosów bez olejowania. 

Na zdjęciu zabrakło dwóch olejków z Green Pharmacy. Nie mam jeszcze wyrobionego zdania na ich temat. Poświęcę im pewnie oddzielny wpis. 

A teraz parę nowości :)



1. E.l.f stipple brush - pędzel do podkładu, nie używałam jeszcze, więc nie mogę nic powiedzieć jak sobie daje radę.
2. E.l.f - szminka w kolorze charming. Postaram się pokazać ją na ustach :)
3. Deborah Definitive volume&curl mascara - tusz do rzęs, prezent od cioci przywieziony z Włoch. Używałam już parę razy. Na obecną chwilę jestem zakochana w tym tuszu ;)
4. Deborah zestaw korektorów - również prezent od cioci. Jeszcze nie testowałam. 

***
Mój blog został dodany do spisu blogów kosmetycznych (klik) ;)





20 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem jak wygląda szminka na ustach, czekam na post ze zdjęciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda mogłaby się poprawić, ciągle jest szaro a to nie sprzyja robieniu ładnych zdjęć.

      Usuń
  2. Miałam olejek z Alverde(porzeczka&paczula) i Alterry(awokado),ale żaden mnie nie zachwycił. Pokochałam za to olej łopianowy z ziołami, bo skręt wygląda po nim naprawdę ładnie, a poza tym świetnie działa na skórę głowy i dorobiłam się mnóstwa baby hair ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za polecenie, jak tylko mój olejowy zapas zmaleje chętnie przetestuje olej łopianowy :)

      Usuń
  3. Ja jeszcze nigdy włosów nie olejowałam, chyba tego nie wymagają. Jednak myślę że na wszystko przyjdzie pora i w końcu i tak spróbuję. Ile razy w tygodniu olejujesz (dobrze to napisałam w ogóle? :D) włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się olejować przed każdym myciem, czyli wychodzi około 3 razy w tygodniu :)

      Usuń
  4. szkoda, że olejów alterry nie ma u mnie w rossmanie ;/ ale chyba kupie tą oliwke skoro tak polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno wprowadzają znowu olejki alterra do rossmanna. sprobuj oliwki dla dzieci, jak Twoje włosy się z nią nie polubią zawsze jest dużo innych zastosowań tego kosmetyku :)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa jak prezentuje się ta szmineczka na ustach ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię stosowanie olejka rycynowego, aczkolwiek mam problem z systematycznością..

    zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejek z Alterry ubóstwiam za zapach ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie olejowałam sobie włosów - nie przepadam za wcześniejszym wstawaniem rano, myciem włosów i ich suszeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szczerze powiedziawsze jeszcze w życiu nie olejowałam włosów, ale mam zamiar i chęci! trochę przybliżyłaś mi wybór, pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam Amle i pokładałam w niej wielkie nadzieje , nie dosc ze smierdzi jak połaczenie benzyny i lakieru ( dla mnie ) to zadnych efektów nie zauwazyłam po niej .. wrecz sie męczyłam z tym olejem :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie .
    Chciałam jeszcze dodac ze ogladam zdjęcia i masz piękne włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie te olejki z Alterry. Mam akurat jeden - też jeszcze w tym starym opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy pokochały olejek Alterry z granatem, ale ten został niestety wycofany. Kupiłam wersję z migdałem. Mam nadzieję, że będę z niego równie zadowolona, bo w pobliskim Rossmannie nie mam dostępu do olejku z brzozą, którego notabene nie używałam i nie wiem, w jaki sposób wpłynie na kondycję moich włosów. Niestety, wycofano sprawdzone produkty, które bardzo lubiłam.

    Nie przekonują mnie indyjskie oleje, ponieważ nie znoszę kadzidlanych zapachów. Parafina nie służy moim włosom, dlatego wystrzegam się kosmetyków zawierających ten składnik.

    Moje włosy lubią olej słonecznikowy i rzepakowy. Tego typu produkty nakładam wieczorem i zmywam je przed pójściem spać, żeby nie odczuwać dyskomfortu.

    Również cenię sobie oliwki dla dzieci. Większość z nich bazuje na oleju słonecznikowym, które sprzyja moim włosom. Jeśli będziesz miała dostęp do DMu, to zapoznaj się z olejkiem migdałowo-arganowym, który jest przeznaczony do pielęgnacji kosmyków. Używam go od kilku miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez lubię olejowanie, natłuszczanie itp. Miałam olej kokosowy, ale właśnie efekt wow był przed kilka pierwszych użyć, później męczyłam byle skończyć. Teraz mam olejek z Green Pharmacy z papryką i nawet działa na moje kłaczki, dużo nowych urosło :) Olejek nakładam przed myciem na około 3 godziny. Muszę sięgnąć po te olejki z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blogg.;3
    Zapraszam na mojego bloga : http://wanka-wana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja Babydream szampon stosuję do mycia pędzli, ciekawi mnie oliwka czy jest równie dobra co hipp

    OdpowiedzUsuń
  16. zostałaś nominowana na moim blogu /lucy-daydream.blogspot.com/ do liebster blog award, pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie jakiś ślad. Będzie mi bardzo miło :)