Moje włosy - luty 2013

Minął prawie miesiąc od ostatniej aktualizacji włosów. Nie wszystkie plany pielęgnacyjne udało mi się zrealizować. Jednak udało mi się odwiedzić fryzjera, podcięłam końcówki i lekko wycieniowałam włosy. Łykałam regularnie CP i tran, przetestowałam płukanki do włosów (niebawem opiszę efekty na blogu), ale niestety nie przetestowałam domowych maseczek i nie zrobiłam nic żeby pokazać Wam jak wyglądają moje włosy w wersji kręconej :(


po lewo włosy styczniowe, po prawo stan obecny

Na porównaniu obu zdjęć można zobaczyć, że całkowita długość włosów praktycznie się nie zmieniła, chociaż u fryzjera obcięłam około 3cm włosów z długości. Myślę, że to zasługa Calcium Panthotenicum, dzięki któremu włosy szybciej urosły w tym miesiącu. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam praktycznie całkowite zahamowanie wypadania włosów. Mam zamiar wykończyć rozpoczęte opakowanie CP i zrobić przerwę na jakiś czas. Dalej będę łykać tran, tym razem w wersji z olejkiem z wiesiołka. 






Plan pielęgnacji na najbliższy miesiąc:
  • regularnie łykać tran i skończyć opakowanie CP
  • przetestować olejek łopianowy z czerwoną papryką z GP
  • wzbogacać maski półproduktami
  • ograniczyć suszenie włosów suszarką
  • zawsze związywać włosy przed spaniem 
  • spróbować metody OMO i zobaczyć czy spodoba to się moim włosom

Widzicie jakąś różnice między stanem moich włosów z tego miesiąca i poprzedniego? Zabieram się powoli do zbierania zdjęć z różnych okresów mojego życia, żeby pokazać Wam moja włosową historię. Mam nadzieję, że w przeciągu krótkiego czasu uda mi się ją opublikować. Pozdrawiam!



19 komentarzy:

  1. tym CP mnie zainteresowałaś, tym bardziej, że strasznie wypadają mi włosy :(.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie Ci się teraz układają po wycieniowaniu! Wyglądają dużo lepiej niż w styczniu :)
    Ja też muszę odwiedzić fryzjera niedługo

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęłam stosować ten olejek łopianowy z Green Pharmacy:), żeby się zmobilizować i wcierać regularnie wzięłam udział w akcji u Anwen:)
    Obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać ogromną różnicę, teraz wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, chciałabym mieć tej długości włosy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo Twoje włosy są cudowne! Zazdroszczę z całego serca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hey! Nominowałam Cię do Liebster Award na miom blogu. Więcej ifo tutaj:
    http://i-am-diamonds.blogspot.com/2013/02/kolejny-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy byłabyś tak miła i zechciała mi oddać swą przepiękną, bujną czuprynę?:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest wielka różnica, obecnie masz piękne włosy i kolor mi się podoba. Farbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyglądają Twoje włosy :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz bardzo ładne, lśniące włosy :) Ja od tego miesiąca zaczęłam łykać Mega Krzem na włosy i paznokcie - mam nadzieję, że coś zdziała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. masz piękne, zdrowe i lśniące włosy :)!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog, gratuluję :)
    Nie mam własnego, jednak chciałabym Cię zaprosić na pewnego niezwykłego bloga, który odmienił moje życie. Ta cała strona to tak naprawdę pewnego rodzaju akcja, fajnie jeśli się w nią aktywnie włączysz lub przynajmniej wspomożesz - obserwując. Przeczytaj ten post, a na pewno nie pożałujesz (a nawet będziesz pod wielkim wrażeniem jak ja):
    http://f-me-i-am-famous.blogspot.com/2013/01/some-things-cost-more-than-you-realise.html
    "Mogę zmienić świat tylko z Tobą"

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie po tym cieniowaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowne masz włosy! zazdroszczę normalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne włosy, piękna tafla :))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie jakiś ślad. Będzie mi bardzo miło :)