GAL - odżywka keratynowa w kapsułkach


Wiele dobrego słyszałam na temat rybek śmierdziuszek z witaminą A i E firmy Gal. Będąc któregoś dnia w aptece dorwałam owe rybki i ich siostrę, czyli odżywkę keratynową w kapsułkach, o której będzie dziś mowa.



Za paczkę 48 rybek płaciłam niecałe 10zł. Jest to niewiele biorąc pod uwagę wydajność kosmetyku.

Producent zaleca stosowanie odżywki na paznokcie, włosy, brwi i rzęsy. Ja używałam tylko do paznokci i włosów.




Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Gelatin, Glycerin, Oenothera Biennis Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Malaleuca Alternifolia Leaf Water, Parfum, Tocopheryl acetate, Retinyl palmitate, CI 42051, Titanum dioxide, Mica.



W składzie znajdziemy m.in. olej rycynowy, keratynę, glicerynę, olej z wiesiołka, olej z ogórecznika i olejek z drzewa herbacianego.

PAZNOKCIE
Rybek używałam zawsze na niepomalowane paznokcie. Ukręcałam ogonek i wyciskałam po odrobince na każdy paznokieć, delikatnie wmasowując w skórki i samą płytkę. Jedna rybka zazwyczaj starczała mi zazwyczaj na dwa razy (chyba że sobie nie żałowałam produktu ;)) Efekty, które można było zaobserwować to: nawilżenie skórek, wzmocnienie paznokci i ich przyspieszony wzrost oraz zero rozdwajającej się płytki.  Po weekendzie zrobię sobie 10-dniową kurację i będę wcierać odżywkę 2 razy dziennie.  Postaram się też odstawić lakiery na ten czas.

WŁOSY
Tu odżywkę stosowałam w dwojaki sposób. Wyciskałam zawartość rybki na dłoń i wcierałam w końcówki włosów, zostawiając to na całą noc lub dodając całą rybkę do porcji maski jako ulepszacz, kiedy odżywka sama w sobie okazywała się kiepska. Efekty w obu przypadkach były bardzo podobne. Włosy były wygładzone, błyszczące i wydawały się grubsze. Odżywka nałożona na całą noc (rano myłam włosy) sprawiała, że końcówki były nawilżone, nie puszyły się i nie było widać rozdwojonych końcówek. 



Jedynymi "minusami" może być nie do końca przyjemny zapach, który mi przypomina zapach sosny i to, że po oderwaniu ogonka rybki nie można jej zakręcić. Nie zawsze zużywam całą zawartość na raz i później rybka bez ogonka leży i czeka na następne użycie. W ten sposób możemy zmarnować trochę odżywki. 

***
Miałyście kiedyś do czynienia z tą odżywką? Sprawdziła się u Was tak dobrze jak u mnie? Pozdrawiam i do przeczytania niedługo :))

20 komentarzy:

  1. niedrogie te rybki,ciekawy produkt,moze i ja kiedys sie skuszę,zwlaszcza przy opcji z maseczka

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam te rybki jakiś rok temu i wciąż je mam. W sumie to nawet nie wiedziałam, że można je używać do włosów bo już od dłuższego czasu nie czytam tego, co producent pisze, ale kiedyś i tak zaczęłam z tymi rybkami eksperymentować i dodane do niektórych masek działają cuda, a i własnie na końce sprawdzają się świetnie. Za to na paznokcie też sprawdzają się fenomenalnie- są one mocne, pięknie się błyszczą i nie łamią.
    Idealny produkt, zwłaśzcza za taką cenę i wydajność. Tylko właśnie te wady, o których mówisz mnie też przeszkadzają, no i dostępnośc- nie wszędzi emozna je dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  3. "W składzie znajdziemy m.in. olej rycynowy, keratynę"
    skład niestety nie zawiera keratyny, tylko żelatynę

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam :)
    Nominowałam Cię do zabawy pytania i odpowiedzi:
    http://ecopiekno.blogspot.com/2013/05/zabawa-w-pytania-i-odpowiedzi-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ja teraz zaczęłam samą keratynę wcierać w paznokcie, zobaczymy, jak podziała : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajne przydałyby mi się do paznokci, i na dodatek niedrogie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a w jakiej aptece je zdobyłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja myślę o tych kapsułkach do twarzy, ale chyba poczekam do jesieni bo na razie moja cera raczej skłania się ku minimum. Te do paznokci też wyglądają ciekawie, ale w sumie ostatnio starcza mi oliwka bo są w niezłej kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Często widzę te rybki na blogach i chyba się w końcu skuszę na nie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne te rybki, zapach by mnie nie odstraszał.
    Muszę sobie takie kupić do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super post :0
    pozdrawiam i zapraszam :) pierwiasteksmaku.blogspot.com
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa sprawa!
    Może się skuszę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominuję Cię do TAGU Liebster Blog Award :).
    Link: http://marswi-blog.blogspot.com/2013/05/tag-liebster-award.html


    Pozdrawiam,
    Marswi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam te kapsułki z gal ale do twarzy z wit a + e i na ezon jesienno-zimowy okazały się idealne ;) Pozdrawiam moją imienniczkę i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez j kupilam mi sie zapach podoba ale maz mowi ze smierdzi nie wiem czy dziala cuda smaruje je codziennie na brwi i rzesy juz 2 tygodnie narazie nic nie widze
    wcieram tez przed myciem wlosow na noc faktycznie moze wlosy sa przyjemne w dotyku i błyszcza:)

    OdpowiedzUsuń
  16. akurat wczoraj zamówiłam rybki w aptece i dzisiaj lece po odbiór :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj kupiłam owe rybki, ciekawa jestem efektu. Rozpoczęłam olejowanie paznokci 30 grudnia i mam nadzieję na przyrost płytki paznokciowej, bo twarde, gładkie i mocne miałam zawsze. Marzy mi się jedynie dłuższa płytka ;) PS Strasznie mi się nie podoba to kłamstwo ze strony producenta - kapsułki 'keratynowe' NIE MAJĄ ANI KROPLI KERATYNY!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie jakiś ślad. Będzie mi bardzo miło :)