Nivea Long Repair - odżywka odbudowująca do włosów łamliwych.

Dziś chciałabym napisać parę słów o odżywce powszechnie dostępnej w drogeriach i hipermarketach. Przez jakiś czas unikałam odżywek i szamponów firm typowo drogeryjnych takich jak Nivea czy Loreal. Będąc już dawno temu na zakupach w Rossmannie trafiłam na promocję na wszystkie odżywki Nivea i skusiłam się na wersję do włosów łamliwych, rozdwajających się. Używałam jej regularnie, skończyłam opakowanie i postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią. 


Opakowanie: schludne i całkiem wygodne, pod koniec trochę ciężko wycisnąć odżywkę.

Zapach: słodki, ciepły, nieco mdlący. Utrzymuje się na włosach po wysuszeniu.

Konsystencja i wydajność: odżywka ma konsystencje zwartą i gęstą, nie przelatuje przez palce. Jednak mimo swojej konsystencji jest średnio wydajna. Musiałam nałożyć porządną porcję, żeby moje włosy poczuły się dopieszczone :D


W składzie znajdziemy m.in keratynę, olej z babassu i silikony. Nie ma alkoholi, które mogłyby wysuszyć włosy. Jeśli nie uciekacie z krzykiem na widok silikonów w składzie polecam wypróbowanie tej odżywki ;)

Cena: w granicach 7-8zł.

Dostępność: wszystkie drogerie, hipermarkety.

Działanie to najważniejszy aspekt w recenzji kosmetycznej. Używałam odżywki zawsze na samą długość włosów, nigdy na skórę głowy. Zostawiałam na 3 minuty albo na minut 15. W tym przypadku im dłużej trzymałam, tym lepsze efekty uzyskiwałam. Już chwilę po nałożeniu wyczuwalne było wygładzenie włosów, które można było przeczesać palcami bez wyrywania ich. Przy zmywaniu włosy dalej były gładkie i śliskie. Ale najbardziej oko cieszyły efekty po wysuszeniu. Włosy były sypkie, gładkie, niesamowicie lśniące, nie plątały się. Odżywka nie obciąża i nie przyspiesza przetłuszczania (co jest plusem przy moich cienkich włosach). Rozjaśniane końcówki po jej zastosowaniu wyglądają naprawdę dobrze. Nie puszą się, co się czasami zdarza i prezentują się bardzo przyzwoicie. 





Czy polecam? Zdecydowanie tak! Bardzo często produkty Nivea są w promocji, dlatego polecam wypróbować, jeśli nie uciekacie na samą myśl o silikonach ;) Ja na pewno po nią wrócę, zwłaszcza w okresie letnim, bo mam wrażenie że bardzo dobrze chroni włosy przed wysoką temperaturą i działaniem promieni słonecznych. Miałyście? Używałyście? Pozdrawiam i w następnym poście zapraszam na włosowe denko :))

26 komentarzy:

  1. Miałam próbkę tej odżywki i bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie kupiłam ją w tym tygodniu :) póki co też jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie byłam przekonana do odżywek tej firmy, ale po twojej recenzji chyba jednak się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie byłam przekonana. a tu taka miła niespodzianka :)

      Usuń
  4. Miałam ją i zdenkowałam.
    Bardzo dobra odżywka, kiedy chcemy osiągnąć efekt gładkości i śliskości włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. po takiej recenzji chyba ją kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tą odżywkę. Najlepsza drogeryjna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna odżywka na większe wyjścia- kiedy chcemy aby włosy pięknie błyszczały i się układały. Sama ją wykańczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już niestety wykończyłam. czas kupic nowe opakowanie :D

      Usuń
  8. Mam ją od pewnego czasu, ale używałam jak na razie 4-5 razy, coby pacnąć trochę silikonów na włosy i je ochronić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też w okresie letnim używam więcej silikonów żeby chronić włosy przed słońcem :)

      Usuń
  9. mnie nivea do włosów nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Niedawno pisałam recenzję tej odżywki na moim blogu. :) Ulubiona!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawniej bardzo lubiłam odżywki Nivea, teraz jakoś o nich zapomniałam.. kupuję inne;).

    OdpowiedzUsuń
  13. skoro ma tak dobrze chronić przed wysokimi temperaturami to może się skuszę i wypróbuję ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta odżywka to jedyny produkt, który się u mnie sprawdza spośród szamponów i odżywek Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam jeszcze tej odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś próbkę i byłam pozytywnie zaskoczona . Za taką cene warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny blog :)
    obserwuję i zapraszam do mnie :)

    joyofthefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. w biedronkach jest teraz cala seria Nivea Long Repair za 6.50 zl :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odstrasza mnie troszkę ten olej babassu, gdyż nie lubię się z nim za bardzo. Ale jakaś nivejkowa odżywka mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie jakiś ślad. Będzie mi bardzo miło :)