Minął prawie miesiąc od ostatniej aktualizacji włosów. Nie wszystkie plany pielęgnacyjne udało mi się zrealizować. Jednak udało mi się odwiedzić fryzjera, podcięłam końcówki i lekko wycieniowałam włosy. Łykałam regularnie CP i tran, przetestowałam płukanki do włosów (niebawem opiszę efekty na blogu), ale niestety nie przetestowałam domowych maseczek i nie zrobiłam nic żeby pokazać Wam jak wyglądają moje włosy w wersji kręconej :(
![]() |
| po lewo włosy styczniowe, po prawo stan obecny |
Na porównaniu obu zdjęć można zobaczyć, że całkowita długość włosów praktycznie się nie zmieniła, chociaż u fryzjera obcięłam około 3cm włosów z długości. Myślę, że to zasługa Calcium Panthotenicum, dzięki któremu włosy szybciej urosły w tym miesiącu. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam praktycznie całkowite zahamowanie wypadania włosów. Mam zamiar wykończyć rozpoczęte opakowanie CP i zrobić przerwę na jakiś czas. Dalej będę łykać tran, tym razem w wersji z olejkiem z wiesiołka.
Plan pielęgnacji na najbliższy miesiąc:
- regularnie łykać tran i skończyć opakowanie CP
- przetestować olejek łopianowy z czerwoną papryką z GP
- wzbogacać maski półproduktami
- ograniczyć suszenie włosów suszarką
- zawsze związywać włosy przed spaniem
- spróbować metody OMO i zobaczyć czy spodoba to się moim włosom
Widzicie jakąś różnice między stanem moich włosów z tego miesiąca i poprzedniego? Zabieram się powoli do zbierania zdjęć z różnych okresów mojego życia, żeby pokazać Wam moja włosową historię. Mam nadzieję, że w przeciągu krótkiego czasu uda mi się ją opublikować. Pozdrawiam!

tym CP mnie zainteresowałaś, tym bardziej, że strasznie wypadają mi włosy :(.
OdpowiedzUsuńŚlicznie Ci się teraz układają po wycieniowaniu! Wyglądają dużo lepiej niż w styczniu :)
OdpowiedzUsuńJa też muszę odwiedzić fryzjera niedługo
świetny kolor!
OdpowiedzUsuńpiękne masz włoski:)
OdpowiedzUsuńZaczęłam stosować ten olejek łopianowy z Green Pharmacy:), żeby się zmobilizować i wcierać regularnie wzięłam udział w akcji u Anwen:)
OdpowiedzUsuńObserwuję!:)
Widać ogromną różnicę, teraz wyglądają przepięknie :)
OdpowiedzUsuńOj, chciałabym mieć tej długości włosy! :-)
OdpowiedzUsuńMasz piękne włosy!
OdpowiedzUsuńO mamo Twoje włosy są cudowne! Zazdroszczę z całego serca!
OdpowiedzUsuńHey! Nominowałam Cię do Liebster Award na miom blogu. Więcej ifo tutaj:
OdpowiedzUsuńhttp://i-am-diamonds.blogspot.com/2013/02/kolejny-tag.html
Czy byłabyś tak miła i zechciała mi oddać swą przepiękną, bujną czuprynę?:)))
OdpowiedzUsuńJest wielka różnica, obecnie masz piękne włosy i kolor mi się podoba. Farbowałaś?
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądają Twoje włosy :))
OdpowiedzUsuńMasz bardzo ładne, lśniące włosy :) Ja od tego miesiąca zaczęłam łykać Mega Krzem na włosy i paznokcie - mam nadzieję, że coś zdziała :)
OdpowiedzUsuńmasz piękne, zdrowe i lśniące włosy :)!
OdpowiedzUsuńbuziaki
Bardzo fajnie po tym cieniowaniu :))
OdpowiedzUsuńcudowne masz włosy! zazdroszczę normalnie :)
OdpowiedzUsuńCudowne włosy, piękna tafla :))
OdpowiedzUsuń