1. Strapiz, Sleek Line - Sleek Silk
Opakowanie: poręczne, z pompką, typu air less. Mamy pewność że wydobędziemy produkt do ostatniej kropelki.
Zapach: słodki, cukierkowy, utrzymuje się na włosach bardzo długo.
Działanie: Producent obiecuje głębokie nawilżenie i regenerację włosa. Jeśli spojrzymy na skład nie znajdziemy właściwie nic, co by nam mogło włosy zregenerować. Jednak jest to genialny produkt wygładzający, nadający miękkość, zdrowy i lśniący wygląd. Reszta obietnic producenta się zgadza. Ja tego jedwabiu używam po wysuszeniu włosów, żeby nie były napuszone, ładnie błyszczały, a końcówki były ochronione.
Skład: Cyclopentasiloxane (silikon odparowujący z włosa, do zmycia wystarczy odżywka), Dimethiconol(silikon, do zmycia wystarczy łagodny szampon), Parfum(zapach), Isopropyl Myristate(ciekły wosk, emolient, daje dobry poślizg przy rozsmarowywaniu), Hydrolyzed Silk(proteiny jedwabiu), Methylparaben(konserwant), Ethylparaben(konserwant), Propylparaben(konserwant), Alpha-Isomethyl Ionone(substancja zapachowa), Benzyl Benzoate(substancja zapachowa), Eugenol(substancja zapachowa), Geraniol(znowu substancja zapachowa), Hexyl Cinnamal(jeszcze jedna substancja zapachowa), Linalool(ostatnia substancja zapachowa).
Cena i wydajność: za 30ml produktu zapłaciłam około 10zł na allegro. Nigdzie stacjonarnie nie rzucił mi się w oczy. Produkt jest bardzo wydajny, na półdługie włosy wystarczą 1-2 kropelki. Nie należy z nim przesadzać, bo możemy uzyskać efekt tłustych, przylizanych włosów.
Dostępność: sklepy fryzjerskie, allegro.
Moja ocena: 5/5
2. L`Oreal Professionnel, Mythic Oil - odżywczy olejek do włosów
Opakowanie: z pompką, szata graficzna dużo lepsza od poprzednika.
Zapach: przyjemny, nie jest nachalny, pachnie fryzjerem ;)
Obietnice producenta: intensywne odżywienie, spektakularne rozświetlenie, miękkość włókna włosa, ułatwione suszenie i ochrona przeciw puszeniu się włosów.
Działanie: Wszystkie obietnice producenta z wyjątkiem intensywnego odżywienia są spełnione. Włosy są pełne blasku, gładkie, zabezpieczone przed działaniem wysokiej temperatury suszarki lub prostownicy. Nie jest to efekt trwały. Czasami muszę powtarzać aplikację olejku w ciągu dnia.
Skład: w składzie znajdziemy te same silikony co w poprzedniku, ale również olejek z awokado i olejek z pestek winogron. Poza tym konserwanty i substancje zapachowe.
Cena i wydajność: najtaniej olejek dostaniemy na allegro, 35zł/125ml. Jedna pompka olejku wystarczy na półdługie włosy. Olejek ma bardziej lejącą konsystencję, ale również zbyt duża ilość może włosy obciążyć i przetłuścić.
Dostępność: sklepy fryzjerskie, allegro.
Moja ocena: 4+/5
***
Pamiętajcie, żeby w tego typu produktach unikać alkoholu, który będzie wysuszał włosy. Jeśli nie jesteście przekonane do silikonów w tego typu produktach możecie używać kilku kropel Waszego ulubionego oleju np. kokosowego. Pozdrawiam!
U mnie osobiście sprawdza się do tego krem do rąk z biedronki z olejem kokosowym.
OdpowiedzUsuńsłyszałam o takiej metodzie, jeszcze nie próbowałam.
UsuńTen olejek L'oreal kusi mnie od jakiegoś czasu, ale w sumie jestem zbyt leniwa, żeby pamiętać o regularnym zabezpieczaniu końcówek, a na całe włosy preferuje naturalne oleje ;)
OdpowiedzUsuńteż na całe włosy nakładam naturalne oleje, ale staram się codziennie zabezpieczać je czymś z silikonami :)
Usuńostatnio myślałam własnie by kupic ten olejek :) i czytając twoją recenzje chyba się skusze ;)
OdpowiedzUsuńmam nadzieje ze u Ciebie też się sprawdzi :)
Usuńpolecam jedwab! :DD
OdpowiedzUsuńjejku... ostatnio tak zniszczyłam sobie włosy, że teraz też muszę zacząć jakoś o nie dbać ;/
OdpowiedzUsuńZostałaś nominowana do Liebster Blog Award. ;3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;33
lifeebysusan.blogspot.com
Hej :) Super blog ;) Nominuję Cię do Liebster Blog Award ;) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuń